odzwiedzin: 94860

Nad Pilicą i na Pilicy

Koniec wakacji -  w stylu retro

     W historycznych klimatach, ubarwionych także współczesnymi akcentami, przebiegał w minioną niedzielę rodzinny piknik  na przystani tomaszowskiego OSiR.  Był on jedną z bardziej widowiskowych form promocji nowo utworzonego, markowego produktu turystycznego miasta Tomaszowa Mazowieckiego pn. "Tomaszowska Okrąglica", w skład którego wchodzą:  Rezerwat Przyrody "Niebieskie Źródła", Skansen Rzeki Pilicy i Podziemna Tarasa Turystyczna "Groty Nagórzyckie". Promowanie tego produktu trwa  już drugi rok przy znaczącym udziale pozyskanych przez Urząd Miasta środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego. Posłużyły one m.in. do sfinansowania  czterech pikników rodzinno-historycznych, których organizacją - w wyniku przetargu ogłoszonego przez UM -  zajął się Paweł Rozdżestwieński z Warszawy. 

 

 

    Niedzielny, ostatni w tym cyklu piknik przebiegał pod hasłem: "Spływ kajaków i łodzi rzecznych w stylu retro (i nie tylko)".  Na jego gości czekało wiele atrakcji nad wodą i na wodzie.  Na zaimprowizowanej plenerowej ekspozycji zaprezentował swoje zbiory Skansen Rzeki Pilicy.  Tym razem ukazała ona niezwykły świat podwodnej archeologii za pośrednictwem głośnych akcji  wydobywania z Pilicy wraków niemieckich pojazdów wojskowych z II w. św.,  prowadzonych w Tomaszowie i jego okolicy w latach 1988-1999. To właśnie te pionierskie w Polsce eksploracje dały impuls do stworzenia Skansenu Rzeki Pilicy. Przebieg i efekty tych akcji ukazano zarówno poprzez zdjęcia, jak też w postaci modeli wydobytych pojazdów, wykonanych z niezwykłą precyzją przez Rafała Andryszkiewcza z pracowni modelarskiej tomaszowskiego MDK. 

    Obok pilicki Skansen wystawił  najciekawsze eksponaty ze swojej kolekcji pilickich kajaków i motorówek. Wśród nich znalazł się najnowszy nabytek skansenu - drewniana motorówka z początków lat 50. ub. wieku, wyposażona w boczny silnik niemieckiej firmy  MOTOR KöNIG z 1936 roku. Motorówka została  pieczołowicie odrestaurowana przez wytrawnego wodniaka i szkutnika - Marka Jeżaka z Tomaszowa. Opowiadał on gościom pikniku o tajnikach budowy tej motorówki, jak też innych dawnych kajaków i motorówek rzecznych.  Na stoisku szkutniczym prezentowane były także inne osobliwości ze skansenowej kolekcji - drewniane sanie-tobogany używane w czasie II w.św.  przez wojsko niemieckie do transportowania po śniegu i błocie rannych i amunicji. Takie zdobyczne tobogany tomaszowscy wodniacy próbowali po wojnie przerabiać na… kajaki.

    Inny najnowszy nabytek skansenu - pochodząca z nadpilickiej wsi  Wola Roszkowa koło Rzeczycy drewniana łódź ludowa,  została  zaprezentowany na wodzie.  Gruntownie odnowiona i należycie uszczelniona "krypa" posłużyła do inscenizacji historycznej, która nawiązywała do wydarzenia w nocy z 6 na 7  września 1939 roku  w Tomaszowie Maz. Wtedy to polscy saperzy wysadzili w powietrze tutejszy most kolejowy.  Ten epizod odtworzyli w niedziele miłośnicy militariów z Grupy Rekonstrukcji Historycznej 40 pułku piechoty.  Posługując się skansenową krypą przeprawili się oni przez rwącą Pilicę, by dotrzeć do wspomnianego mostu. 
    Nie było jedyne spotkanie z militarną historią; swoje stoiska na pikniku rozłożyli także rekonstruktorzy z GRH 10 pułku piechoty. Tematem ich prezentacji była  łączność polowa  stosowana w polskiej armii we wrześniu 1939 roku. Można było ją poznać dzięki zgromadzonej przez tych pasjonatów imponującej kolekcji łącznościowego sprzętu i żołnierskiego oporządzenia. Przyciągało ono zwłaszcza najmłodszych, którzy mogli "na żywo" nawiązywać łączność telefonami polowymi i sygnałami. Można było także "zaciągnąć się" w szeregi tego pułku otrzymując stosowną legitymacje z pułkowej kancelarii.

    Jak się rzekło, nie zabrakło na niedzielnym pikniku akcentów współczesnych.  Dużą atrakcją był zafundowany przez organizatorów spływ kajakowy do Spały.  Wzięło w nim udział  60 osób, które jako pierwsze zgłosiły się na start.  Uczestnicy spływu przeżyli  przyjemną przygodę w udostępnionych im gratisowo nowoczesnych kajakach. Na starcie spływowiczom asystowali tomaszowscy policjanci na rzecznej motorówce typu "Tajfun". Wiele  emocji dostarczył  prezentowany na Pilicy pokaz ratownictwa wodnego, a także rozegrany slalom kajakowy. Jego zwycięzcy otrzymali w nagrodę gadżety promujące "Tomaszowską Okrąglicę".  Foldery i informacje promujące ten produkt można było uzyskać podczas pikniku także w osobnym stoisku Wydziału Rozwoju i Zarządzania Projektami UM. 

    Mocnym i wdzięcznym akcentem wieńczącym niedzielny piknik na przystani OSiR był koncert orkiestry "Częstochowa Pipes and Drums",  występującej w repertuarze i ubiorach szkockich dudziarzy.  Oprócz porywającej, oryginalnej muzyki zaprezentowali oni się w marszu i tańcu.  Niewątpliwie ważnym dodatkowym walorem niedzielnego pikniku była także przyjemna, słoneczna pogoda.      

   
 


Fundusze Europejskie dla rozwoju regionu łódzkiego