odzwiedzin: 96753

Wystawa i brama – otwarte 

                        Z  przyjaciółmi Skansenu

Miniony piątek zapisał się w annałach Skansenu Rzeki Pilicy za sprawą dwóch niecodziennych wydarzeń z udziałem ważnych gości.

Pierwszym z nich było uroczyste otwarcie wystawy czasowej pt. „Pilickie przeprawy”.  Co prawda,  turyści odwiedzający Skansen mogli ją oglądać już od połowy sierpnia, to jednak z uwagi na szczególną tematykę i wyjątkowe  bogactwo zgromadzonego materiału należało tę ekspozycję zainaugurować w sposób wyjątkowy. Warto bowiem podkreślić, że jest to pierwsza w historii Pilicy tak obszerna i tak szczegółowo  udokumentowana  prezentacja różnych sposobów przekraczania tej rzeki na przestrzeni ostatnich trzech wieków.  Co istotne, ta wystawa ciągle jest wzbogacana o nowe dokumenty i informacje.
Wymownym tego świadectwem było przybycie na jej uroczyste otwarcie płk. w st. spocz. Tadeusza Bojczewskiego z Nowego Dworu Mazowieckiego. Ten liczący sobie dzisiaj 87 lat były oficer wojsk inżynieryjnych pełnił w 1957 roku w stopniu porucznika funkcję  dowódcy kompanii mostowej Samodzielnego Batalionu Mostowego z Płocka podczas budowy mostu przez Pilicę w dzielnicy Tomaszowa Mazowieckiego – Brzustówce. W ciągu trzech miesięcy saperzy ci połączyli tutaj brzegi Pilicy eksperymentalnym, stalowym mostem składanym typu MS-54. O solidności ich pracy świadczy fakt, iż przeprawa  ta zamiast przewidywanych kilku lat funkcjonowała aż do polowy ll. 90. ub. wieku, kiedy to zstąpiono ją mostem żelbetowym.  
Z wielkim wzruszeniem pułkownik T. Bojczewski opowiadał o okolicznościach  i kulisach zbudowania przez wojsko w 1957 roku trzech mostów  (w Tomaszowie - przez Pilicę w Brzustówce i  przez Wolbórkę na ul. Nowowiejskiej oraz  na stawie w Spale).  Swoje wspomnienia sprzed 56 lat zawarł również w osobnym opracowaniu, które  podczas piątkowej uroczystości ofiarował do zbiorów Skansenu Rzeki Pilicy. Przekazał także wiele ciekawych i ważnych informacji  o udziale w budowie wielu innych mostów i dróg (w tym – słynnej „gierkówki”)  podczas swojej całej 35-letniej służby w wojsku. Oglądając pokazane na wystawie archiwalne zdjęcia, a także zachowane w Skansenie oryginalne fragmenty brzustowskiego mostu z 1957 roku T. Bojczewski wspominał swoich kolegów i przełożonych z tamtych lat. 
W niecodziennej podróży w czasie towarzyszyła mu żona Honorata oraz wnuk  Grzegorz Lipke.  Właśnie dzięki temu ostatniemu  emerytowany oficer wojsk inżynieryjnych trafił w piątek do pilickiego Skansenu.  Pan Grzegorz oglądając w sierpniu tego roku dopiero co udostępnioną wystawę „Pilickie przeprawy” skojarzył pokazaną na niej budowę  tomaszowskiego mostu ze swoim dziadkiem i  umożliwił Skansenowi skontaktowanie się z nim. Pan Tadeusz obiecał przekazanie pilickiej placówce kolejnych dokumentów i eksponatów związanych z budową przepraw mostowych przez wojsko.  
 

Symboliczną klamrą spinającą dzieje pilickich przepraw stała się  nowo urządzona prezentacja ich współczesnych, fotograficznych  wizerunków. Są one dziełem zaprzyjaźnionego ze Skansenem tomaszowskiego kolekcjonera-regionalisty Jerzego Pawlika. Dzięki swojej kolejnej - turystycznej pasji od pewnego czasu podąża on rowerem wzdłuż Pilicy fotografując napotykane mosty, kładki i promy. Kilkanaście uwiecznionych jego obiektywem pilickich  przepraw złożyło się na zaprezentowaną po raz pierwszy w piątek mini-galerię.     
 

Piątkowa uroczystość była stosowną okazją do uhonorowania także innych przyjaciół i  pomocników Skansenu Rzeki Pilicy. Z pewnością na takie miano zasługuje grono firm i osób, które przyczyniły się do zrekonstruowania przez Skansen historycznej bramy wjazdowej  do dawnego zwierzyńca dla bizonów w Książu koło Smardzewic. Wzniesiono ją wraz z innymi zabudowaniami z myślą o hodowli czterech bizonów ofiarowanych w 1934 roku Prezydentowi RP – Ignacemu Mościckiemu przez  Polonię Kanadyjską. Reprezentacyjna brama, reprezentująca tzw. styl narodowy-polski, służyła również utworzonemu po II w. św. Ośrodkowi Hodowli Żubrów w Smardzewicach. Przetrwała do 2005 roku, kiedy została rozebrana decyzją Kampinoskiego Parku Narodowego, zarządzającego smardzewickim ośrodkiem. Dzięki życzliwości dyrekcji KPN i OHŻ Smardzewice udało się pozyskać dla pilickiego Skansenu niektóre oryginalne elementy historycznej bramy. Ocalone relikty zostały pieczołowicie wkomponowane do odbudowanej bramy przy wjeździe do Skansenu.
Cennej pomocy finansowej i rzeczowej w tym przedsięwzięciu udzieliły firmy:: BALEX METAL i Ceramika Paradyż oraz Nadleśnictwo Smardzewice,  ZPD TARTOM, Spółka GLASS PRODUKT,  Usługi Dźwigowe Franciszek Żyłka, ZIiPE Sławomira Chojeckiego,  a także tomaszowski OSiR.  Wyrazy uznania należą się także Arturowi Kopczyńskiemu (firma „Artdrew”) za wyjątkowo staranne i częściowo gratisowe wykonanie rekonstrukcji bramy.

Wymienionym firmom i osobom podczas piątkowej uroczystości wręczono specjalne podziękowania od Skansenu Rzeki Pilicy wraz z upominkami od Urzędu Miasta.  Dokonano tego w obecności przedstawicieli miejskich władz samorządowych z wiceprzewodniczącym Rady Miejskiej – Tomaszem Kumkiem, Prezydentem Miasta – Rafałem Zagozdonem i Zastępcą Prezydenta -  Grzegorzem Zaniem. Obecni byli reprezentanci wojska i policji oraz prasy, radia i telewizji. Relacja z tej uroczystości ukazała się m.in. w sobotnim wydaniu Łódzkich Wiadomości Dnia w telewizyjnej „trójce”.   
 
      


Fundusze Europejskie dla rozwoju regionu łódzkiego